Wygrzewać się jak kot
Koty to bardzo dziwne stworzenia. To, czego im czasami zazdrościmy - zwłaszcza w upalne dni - to brak gruczołów potowych. Koty nie pocą się, dlatego gorące dni nie robią na nich specjalnie dużego wrażenia. Wręcz przeciwnie - koty uwielbiają słońce. W słoneczne dni, nawet i te zimowe, szukają takich miejsc, gdzie mogłyby się swobodnie rozciągnąć i wygrzać futerko. Kochają dla przykładu nasłonecznione parapety. Często takich porównań używamy w stosunku do ludzi - mówimy, że wygrzewają się na słońcu niczym koty. Są to ludzie, którzy od słońca nie stronią. Lubią posiedzieć sobie chociażby na jakiejś ławeczce i wystawić twarz na działanie promieni słonecznych. Nie przeszkadza im również leżenie plackiem nawet na najbardziej zatłoczonej plaży. Obecność innych ludzi w zasadzie im nie przeszkadza, grunt to wyciągnąć się na leżaku lub kocu i grzać się na słońcu do oporu. Ludzie zwłaszcza po zimie mają dużą potrzebę mocnego nasłonecznienia się - wczesną wiosną wszyscy lubimy się trochę powygrzewać.